Pojawił się projekt ustawy, który dotyczy przywrócenia handlu w niedzielę. Zmian domagają się pracodawcy. Uważają, że pandemia oraz kryzys finansowy wyrządziły straty nie do opisania. Otwarcie sklepów w niedzielę poprawiłoby sytuację pracowników.

"Zamknięcie centrów handlowych doprowadziło tysiące firm i ich pracowników do dramatycznej sytuacji. Z dnia na dzień ich miejsca pracy zostały zamknięte, a firmy z każdym dniem traciły przychody. Ucierpiała na tym nie tylko branża handlowa, ale także dostawcy, podwykonawcy, gastronomia itd. To jedna z branż najciężej doświadczonych skutkami pandemii. Już wiemy, że w tym roku ich wyniki będą dużo niższe od zakładanych, co boleśnie odczują nie tylko pracownicy, ale cała gospodarka".

Według „Faktu” pracodawcy sporządzili nową ustawę, według której na czas pandemii miałby zostać zniesiony zapis o zakazie handlu w niedzielę. Byłby aktualny jeszcze 180 dni po jej zakończeniu. Pracodawcy apelują też, by pracownicy mieli zagwarantowane dwie wolne niedziele w miesiącu. Zapis objąłby osoby pracujące na umowę o pracę, ale też zatrudnionych na podstawie umowy cywilno-prawnej.

Ustawa została skierowana do Rady Dialogu Społecznego. Skupia ona skupia pracowników, pracodawców i stronę rządową. Będzie rozpatrywana w ostatnich dniach lipca.